Ciąża - dziewięć miesięcy stwarzania świata...

3 cze 2012

A ja myślę i myślę...

Weszłam w 19 tydzień... Tak sobie myślę, że to już prawie półmetek. W środę wizyta, a mnie jak zwykle przed dopada stres i niepewność. Wmawiam sobie pewne rzeczy i aż dostaję ciarek. Jednym słowem strach czy wszystko będzie dobrze,
Zastanawiam się też czy lekarz potwierdzi płeć. Mówił nam coprawda, że będzie dziewczynka ale było to w 14 tygodniu, a z doświadczenia wiem, że lekarze potrafią się mylić jeśli termin jest tak wczesny.  A ja chciałabym mieć pewność. Niektórzy rodzice nie chcą znać płci dziecka ale dla mnie to istotna informacja. Co nie znaczy, że nie ubezpieczę się kupując neutralne kolory ciuszków. Jednak zawsze wiedza to wiedza, a nóż coś fajnego wpadnie w ręce lub do głowy :)
A jakby co... To kto powiedział, że chłopcą źle w różowym :p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz