Bardzo bałam się cukrzycy ciążowej, gdyż pierwszy wynik glukozy wyszedł mi duzo powyżej normy. Naczytałam się sporo o tym i byłam niespokojna. Powtórzyłam badanie. Glukoza wyszła w normie :) Uspokoiłam się, jednak na wizytę szłam jak na szpilkach. Bałam się czy wszystko będzie w porządku. BYŁO :) Pierwszy raz słyszeliśmy bicie serduszka naszego malucha, to było niesamowite uczucie. Widzieliśmy rączki, nóżki i główkę :) Teraz z niecierpliwością czekamy na kolejną, majową wizytę aby zobaczyć jak rozwija się nasze maleństwo. Póki co czuję się lepiej. Nudności ustąpiły około 12 tygodnia. Czasem czuję zmęczenie ale wystarczy, że na 10-15 minut wyciągnę nogi i jest już o wiele lepiej. Ogólnie staram się oszczędzać i czasem troszkę poleniuchować :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz