Malutka kręci się w brzuchu, że hoho... :-)
Próbuję odróżnić każdy jej ruch. Strasznie miłe uczucie czuć jak przekręca się w brzuchu taka mała istotka. Czkawka strasznie mnie śmieszy :-) Dopiero teraz mam 100% świadomość mojego stanu. Nie obchodzi mnie nic a wokół mnie różni ludzie (mniej lub bardziej zainteresowani - albo wcale), różne sytuacje i problemy. Od kilku dni to wszystko jednak jakby z dala ode mnie :-) Liczy się jedynie ONA, moja CÓRCIA :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz